28/
01/2015
Oceń artykuł:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek
ocena: 5,00 na 5 możliwych
na podstawie 1 głosujących osób.
Loading...

Oliwa z oliwek 2014, czarny rok zielonego złota Toskanii

Przyzwyczajeni do stałego i łatwego dostępu do cennej oliwy Włosi przeżywają dramat ( tym razem ulubieńcy robienia z igły widły nie przesadzili), zbiory oliwek ( przypadają na okres od końca wrześnie do początku listopada), a raczej ich brak były tak złe, iż nawet najstarsi uprawcy nie potrafią sobie przypomnieć podobnej sytuacji. Szczególnie ucierpiała Toskania i Umbria. 100% brak Olio Extra vergine di Oliva w rejonie Arezzo, 90% w Valdorcii i 85% w Sienie i Chianti…..Oznacza to dla Toskańczyków ogromne straty oraz wiele niedogodności.

IMG_0682

Rok 2015 to STOP dla kosmetyków robionych domowymi metodami na bazie oliwy, stop hojnie lanym litrom oliwy w kuchni, stop butelkom oliwy jako prezent przy zakupie innego artykułu, stop zaniżaniu cen oliwy.

Marne ilości, cudem uzyskanej tegorocznej oliwy (jakość o wiele gorsza niż w poprzednich latach) pozostaje w gospodarstwie, rodzinie,ewentualnie bliskich znajomych. Wzrost przestępczości, oszuści wykorzystują obecną sytuację dla zrobienia szybkich pieniędzy poprzez podrabianie Olio Extra Vergine di Oliva Toscano, lub przelewając nieznaną ciecz do butelek oryginalnych. Uwaga, to szkodzi naszemu zdrowiu!!!!!!

Proszę być ostrożnym, aby czasem z wakacji lub z marketu krajowego nie postawić na stół, do sałaty zamiast oliwy, oleju samochodowego.

Już teraz wdraża się w życie hasło uczciwych uprawców, że w tym roku będziemy bez oliwy na stołach (święta prawda, możecie się przekonać sami, że idąc do toskańskich trattorii, restauracji już nikt wam nie poda z szarmanckim gestem, w pierwszej kolejności, wraz z chlebem butelki Olio Extra Vergine di Oliva Toscana.

FESTE DI OLIO NUOVO w Toskanii, gdzie częstowano z dumą nową oliwą wszystkich wizytatorów, gdzie oliwiarze walczyli w konkursach na najlepszy produkt, gdzie tłumaczono system produkcji, organizowano wystawy, koncerty, przedstawiano Olio Extra Vergine di Oliva jako Symbol Toskanii…. Wszystko to, w tym roku zostało odwołane, a nieliczne imprezy niczym nie przypominały minionych,tak jak oliwki: suche, brzydkie pomarszczone i małe, bardziej skłaniały do płaczu niż radości….

 

Skąd to całe zamieszanie???

 

Oficjalnie za przyczynę klęski podaje się 2 powody: wariacje pogodowe 2014 r. oraz małego pasożyta Bactrocera Oleae vel MOSCHA OLEARIA (muszka oliwna). Ale czy do końca można obwiniać tego małego insekta o zagładę tegorocznych oliwek?????

 

Prawdą jest, iż warunki pogodowe mijającego roku, (w przeciwieństwie do drzewek oliwnych przyzwyczajonych do łagodnego klimatu śródziemnomorskiego) świetnie sprzyjały, rozwojowi i rozprzestrzenianiu się muszki oliwnej. Szacuje się iż, 1 na 3 butelki oliwy włoskiej wypiła nasza bohaterka.

Przypomnijmy, że już na przełomie maja i czerwca w Toskanii panowały upały, powodujące usychanie kwiatu owoca, nieliczne, które przetrwały pokonć musiały deszczowy, wietrzny, burzowy lipiec i sierpień. Brak dostatecznej ilości słońca, niskie temperatury spowodowały, nieprawidłowy rozwój owoców oliwek, a zarazem świetne warunki rozwoju dla pasożytów i insektów, doprowadzając do inwazji we wrześniu.

 

Muszka oliwna, składa jaja na owocu już w okresie letnim, wyklute larwy drążą dziurkę przedostają się do środka oliwki i tam zadowolone pozostają przez kilka tygodni, aż nie dorosną, żywiąc się miąższem oliwki, zapijanym jej sokami. Dorosły owad wydostaje się {Z WRAKU} OLIWKI i odlatuje.

Krótko mówiąc owoc drzewka oliwnego służy Oliwiarce jako idealny incubator. Gorzej z oliwką, którą po wizycie intruz pozostawia, suchą, pomarszczoną, pustą w środku, martwą. Do tego wszystkiego październik zaskoczył wszystkich niesamowicie wysokimi temperaturami, co spowodowało szybsze dojrzewanie i przedwczesny opad nielicznej ilości pozostałych oliwek.

Wykwalifikowani producenci Olio Extra Vergine di Oliva Toscana, po otrzymaniu pierwszych litrów tegorocznego Olio Nuovo odwołało dalsze zbiory, oliwa ta niczym nie przypomina extra vergine, jest kwaśna, wodnista i posiada defekty argolektyczne.

 

 

Dobrze, a co to wszystko znaczy dla Nas i Włochów?

Prócz oczywistego ubytku oliwy jako produktu gastronomicznego, poprzez gorszą jakość Extra Vergine Toscano ryzykuje spadkiem w ogólnoświatowej klasyfikacji z pierwszej na druga pozycję…o co tu chodzi?…. oczywiście o pieniądze.

W Toskanii 95% gospodarstw agralnych posiada na swoich terenach drzewka oliwne. Przy tradycyjnych metodach produkcji olio toscano zatrudnia się w pełnym wymiarze godzin tysiące ludzi. (Normalnie w ciągu roku przy obróbce około 250 000 drzewek oliwnych w Toskanii, ręcznym zbiorze i produkcji oliwy daje się prace ogromnej ilości ludziom, przez 50 000 godzin roboczych co przynosi dochód w wysokości 2 miliardów euro.) W tym sezonie 4 na 5 robotników pozostało bez pracy, a ci którym udało się zachować stanowisko, zamiast 5,6 dni w tygodniu pracowali maksymalnie przez 2 dni.

 

Brak pieniędzy wśród ludności oznacza brak pieniędzy dla rządu, brak oliwy na export, wręcz konieczność jej zakupu z importu, co jest kolejnym nożem w plecy.

Liguria po raz pierwszy od ponad 100 lat, zmuszona jest do zakupu oliwek, aby móc zrealizować zamówienia z całego świata ( złożone i opłacone już rok, a czasem dwa lata temu), na słynne Olive alla Salamoia, które potrzebują miesięcy przygotowań i leżakowania. Taggiosca, klejnot 50 producentów z Ligurii będzie dostępna dopiero w 2016r.!!!!!!! Pamiętać należy, że na bazie oliwy wytwarza się również inne produkty, ryby w oliwie, warzywa w zalewie itp.

 

Toskańscy wytwórcy oliwy, szanują swój produkt ponad pieniądze, nie zamierzają kupować oliwek z innych regionów, tylko po to, by zarobić. Twierdzą, iż mimo tradycyjnej obróbce oliwa taka, nie będzie w niczym przpominała Extra Vergine Toscano.

 

W TYM ROKU NIE SPRZEDAJEMY OLIWY , LUB SPRZEDAJEMY JEJ MNIEJ, z tym hasłem Toskania wystąpiła do rządu z prośbą o uszanowanie jednego z Symboli Toskanii jakim jest OLIO EXTRA VERGINE DI OLIVA, i w związku z panującą, wyraźnie odczuwalną Klęską Olejową o ustanowienie prawa wyjątkowego, zwalniającego przedsiębiorstwa agrarne od płacenia podatków przez okres 1 roku. ( Również region Campania prosi o wprowadzenie Stanu Klęski Naturalnej, Ligurię po obecnych powodziach pozostawiam bez komentarza….)

Niestety rząd w odpowiedzi, lekko mrowiąc zbył Toskańskich rolników, przypisując im winę za tegoroczne zbiory oliwek.

Toskańczycy usłyszeli, iż albo “chcą mieć przydomowe ogródki, albo firmy produkcyjne! że nie wystarczy już to, co o oliwie dowiedzieli się od dziadka (czasy, klimat, świat owadów się zmienia), czas posłuchać troszkę naukowców, biologów i dokształcić się!!!! Już nie można produkować oliwy metodami z lat 60tych, nie wystarczy pasja i miłość do ziemi, trzeba być na czasie ze świadomością i odpowiednim sprzętem”.

Wszystko to prawda, ale Rząd zapomniał, że oprócz wiedzy i świadomości potrzeba również wkładu pieniężnego, na który niestety wielu producentów nie może sobie pozwolić, gdyż mówimy tu o produkcji OLIO EXTRA VERGINE di OLIVA TOSCANA, porównywanego z zielonym złotem. Wysokie ceny produktu ( już na początku października, na giełdzie w Barii za kg oliwek toskańskich płacono ponad 10euro, obecnie ceny oliwy wzrosły w ciągu tygodnia o 40%) nie są wyrachowaniem producentów z Toskanii, są jedynie odzwierciedleniem nakładu trudu i pracy w produkcję wyśmienitej, zdrowej oliwy, uzależnionej jedynie od warunków naturalnych. Do utrzymania standardu, przy pomocy maszyn, potrzeba drogich i bardzo wykwalifikowanych urządzeń zastępujących pracę rąk. Toskańczycy wolą jednak zapewnić pracę sąsiadowi i zdać się na Matkę Naturę.

 

 

 

Olio Extra Vergine di Oliva Toscano

 

Produkowany w okolicach Sieny i Arezzo, od wieków tradycyjnymi, naturalnymi metodami, bez użycia nawozów sztucznych i owadobójczych. ( Faktycznie w wielu innych regionach hodowcy uwolnili się od muszki, poprzez zastosowanie odpowiednich preparatów chemicznych, głównie produktu dimetoato. W efekcie otrzymali zdrowe oliwki, lecz oliwa i tak będzie niskiej jakości, a sam preparat zatruwa środowisko i nasze zdrowie).

Oliwa z Toskanii to nie tylko smak, ale i nasze samopoczucie.

IGP * / INDICAZIONE GEOGRAFICA PROTECTA/ to atest przyznany oliwie Toskańskiej, chroniący jej jakość i walory. Cały proces produkcyjny OLIO EXTRA VERGINE DI OLIVA TOSCANO odbywa się w granicach obszaru terytorialnego Toskanii i przebiegać musi ze ścisłymi normami DISCIPLINARE DI PRODUZIONE DELL OLIO EXTRA VERGINE DI OLIVA TOSCANA.

Oliwa ta, oprócz całego procesu produkcyjnego (od uprawy drzewek, przez frangiturę po butelkowanie) w granicach administracyjnych Toskanii, musi również posiadać odpowiednie rekwizyty chemiczno-fizyczne i zmysłowe przewidziane w wyżej wymienianej dyscyplinie produkcyjnej.

Kontrola w każdej fazie produkcji jest bardzo skrupulatna i dokładna. Dla konsumatorów, ułatwiono metodę kontroli i świadomości pochodzienia oliwy poprzez umieszczenie odpowiedniego oznaczenia na szyjce, każdej z butelek zawierającej OLIO EXTRA VERGINE di OliVA TOSCANO IGP. Numer identyfikacyjny jest kluczem, przy użyciu którego, na stronie internetowej WWW.OLIOTOSCANOIGP.IT możemy prześledzić dokładnie historię zakupionej przez nas oliwy.

Właśnie dlatego Oliwa z Toskanii jest tak cenna, szczególnie obecnie, kiedy produkcja wyniosła mniej niż 10 %. Zupełnie normalne jest, że za produkt ekskluzywny należy zapłacić odpowiednią cenę, obecnie kupując we Włoszech, bezpośrednio od producenta za litr olio nuovo trzeba zapłacić od 10 do 15 euro.

 

Jak rozpoznać i kupić OLIO EXTRA VERGINE DI OLIVA TOSCANO?

 

  • Kupujmy oliwę tylko ze sprawdzonych źródeł.

Oczywiście supermarkety większość z konsumentów uważa za pewnych dostawców     produktu, pamiętajmy, aby DOBRZE CZYTAĆ ETYKIETKĘ, SZCZEGÓLNIE UMIESZCZONE NA ODWROCIE BUTELKI, DRUKOWANE MAŁĄ CZCIONKĄ. W wielu sklepach można dostać już OLIO NUOVA RACCOLTA/ kuszący ceną około 6 euro i mniej. Rozczaruje nas jednak jego smak, a patrząc wnikliwiej na etykietkę dowiemy się, że zawartość butelki to owszem oliwa, ale nie toskańska. Toskania była jedynie miejscem butelkowania, a produkt pochodzi z oliwek innych regionów Włoch, bądź zagranicy.

  • Sprawdzajcie datę produkcji i ważności oliwy. PRAWDZIWA OLIWA POWINNA BYĆ SKONSUMOWANA W PRZECIĄGU 18 MIESIĘCY.
  • Patrz dobrze na cenę. Zbyt tani produkt nie może być Oliwą Extra Vergine di Oliva Toscana. W obecnej sytuacji, na rynku sklepowym cena 0,5l oliwy wynosi około 12euro. To dużo, ale luksus zapewniony, pamiętajmy, iż chodzi również o nasze zdrowie.

W tym roku Instytut Kontroli Produktów Agrarnych, wzmorzył kontrolę importu oliwek, jak i oliwy z innych państw. Według raportów, uznano, iż z asortymentu sprowadzonego najwyższą jakość posiada oliwa sprowadzona z GRECJI i TUNEZJI. Oczywiście oliwa ta, jest tańsza i stanowi bezpieczną dla zdrowia alternatywę dla uboższego odbiorcy.

Argument ten jest dość istotny, ponieważ oszacowano, iż pod koniec 2014r, dwie z trzech butelek, napełnianych we Włoszech zawierać będą oliwę zagraniczną.

Italia wprowadziła SISTEMA DEL BLENDING, zajmuje się nim ASSITOL czyli ORGANIZACJA WŁOSKA PRZEMYSŁU OLEJARSKIEGO.

System ten polega na mieszaniu oliwy w celu ulepszenia jakości produktu finalnego.(Jest to coś, na podobieństwo mieszanek kawy czy herbaty). Nad bezpieczeństwem i normami produkcji czuwa Kontrola, która dzięki metodzie przezroczystości produktu, może łatwo i szybko prześledzić każdy detal.

  • 13 GRUDNIA 2014 ROKU ZACZYNA OBOWIĄZYWAĆ nuova etichiattatura europea, CZYLI NOWE METKI EUROPEJSKIE. Dzięki przezroczystości informacji, będzie łatwiejsza dla zrozumienia, budowy świadomości konsumenta o produkcie, oraz będzie dawała klientowi większą wolność wyboru.

OD GRUDNIA POCHODZENIE OLIO EXTRA VERGINE POWINNO BYĆ           WSKAZANE NA PRZEDZIE BUTELKI, NA ETYKIECIE GŁÓWNEJ. *dotychczas na odwrocie.

  • UWAŻAĆ NA PODRÓBKI , ORYGINALNA NAZWA TO olio extra vergine di oliwa….A NIE OLIO DI OLIVA EXTRAVERGINE, CZY JESZCZE INNE MODYFIKACJE.

 

 

POJĘCIA CZĘSTO NIEZNANE, A WAŻNE

 

Olio extra vergine di oliva CRUDO, bądź CALDO.

W Toskanii stosuje się dwie tradycyjne metody obróbki oliwek, tzw FRANGITURA, która obejmuje wszystkie kolejne etapy wyrobu oliwy od momentu ich RACCOLTA czyli ZERWANIA.

Frangitura a Freddo: Jest metodą starszą i bardziej czasochłonną. Po zerwaniu oliwki gromadzone są w odpowiednich pomieszczeniach i następnie myte, oczyszczane z liści i miażdżone, mielone w młynie z dużym kamiennym kołem. Wszystko odbywa się w temperaturze pokojowej nie przekraczającej 18 st..Cały proces rozciąga się w czasie, głównie ze względów technicznych. / OLIO CRUDO TO EFEKT FRANGIATURY A FREDDO/ JEST DROZSZY< WYKONYWANY METODAMI TRADYCYJNYMI.

 

Frangitura a Caldo: Bardziej nowoczesna, system dokładnie taki sam jak wyżej opisany, ale proces odbywa się bez przerw czasowych, używa się maszyn pozwalających usprawnić pracę rąk ludzkich, a dzięki temu przyspieszyć ciąg produkcji oliwy.Temperatura obowiązkowa to około 27 st.

Olio extra vergine di oliwa:

Tylko oliwa uzyskana z owoców drzewek oliwnych, rosnących w warunkach naturalnych, które po zbiorze, prócz mycia w celu oczyszczenia nie poddawane są innym procesom. Oliwa ta, posiada wskaźnik kwasowości, wyrażony w kwasie oliwnym w proporcji 2g na 100g oliwy.

Olio di Oliva RAFFINATO:

Oliwa otrzymywana poprzez rafinację olio di oliva vergine, o kwasowości nie przewyższającej 0,3g na 100g produktu.

Olio di oliva composto di oliva raffinati e vergini:

Otrzymywany przez mieszankę olio di oliva raffinato z olio di oliva vergine, innym niż olio lampante. Kwasowość nie przewyższa 1g na 100gproduktu.

 

JEST TO OLIO DI OLIVA VERGINE, ALE O KWASOWOŚCI WYŻSZEJ NIŻ 2G NA 100G PRODUKTU.v

IMG_3742

 

Artykuł napisany przez Małgosię Gajkiewicz dla serwisu wakacjewtoskanii.pl

 

The following two tabs change content below.

ewa

Wakacje w Toskanii.pl założyłam po to by połączyć moją miłość do Toskanii z pasją do promowania włoskiej kultury.
  • Gustaw
    2 lata temu

    Suprt Gosiu!!!!!!!!!!!!!!

Twój komentarz

Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.