18/
04/2014
Oceń artykuł:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek
ocena: 4,00 na 5 możliwych
na podstawie 1 głosujących osób.
Loading...

Pikniki wielkanocne w Toskanii

By Wakacje w Toskanii

“Natale con i tuoi, Pasqua con chi vuoi”, tj. Boże Narodzenie spedza się z rodzina, a Wielkanoc z kim się
chce.

Wielu Włochów przygotowuje się z dużym wyprzedzeniem do tego lekko przedłużonego weekendu. Na przykład już na początku marca moja znajoma wybierała sobie wycieczkę z katalogu biura podróży. “Bo potem już nie będzie miejsc” – wyjaśniała stojąc na przystanku autobusowym. We Włoszech Poniedziałek Wielkanocny oznacza przede wszystkim piknik poza domem. W mojej biblioteczce posiadam włoską książkę kucharską z 1973 roku, w której przedstawione są reguły dobrze przygotowanego pikniku. Musi być on przygotowany bardzo starannie. Dania lekkostrawne, niezbyt wyszukane i raczej podawane na zimno. W końcu chodzi o świąteczny wypad za miasto z przyjaciółmi. Musimy się więc dobrze zorganizować. Zazwyczaj wszystko jest na głowie jednej pani domu. Jeśli jedziemy w dużej grupie przygotowanie potraw możemy rozłożyć pomiędzy pozostałe panie. Dzięki temu nasz zaimprowizowany stół będzie pełen przeróżnych dań i będzie można wymienić się przepisami.

Morze

Na miejsce piknikowe możemy obrać bardzo różne opcje. Pierwszą jest wyjazd nad morze. W nadmorskich miejscowościach, w których życie zaczyna się dopiero w okresie letnim, nie ma jeszcze dzikiego tłumu. Miejsca parkingowe są łatwo osiągalne i co ważniejsze: bezpłatne. Zazwyczaj parkometr zaczyna działać na początku czerwca. Jednak, by mieć całkowitą pewność radzę skontrolować to osobiście. W okolicach takich jak San Vincenzo można zaparkować wzdłuż drogi ciągnącej się przez las. Wystarczy przejść kilkadziesiąt metrów i znajdziemy się na szerokiej plaży. Stąd widać Wyspę Elbę. Brak sezonu oznacza również brak wielkich atrakcji. W takich miasteczkach jak Marina di Pisa czy Marina di Vecchiano trudno o otwarty bar czy restauracje. Ale przecież przyjechaliśmy tu na piknik, więc większych wygód nam nie potrzeba. Wszystko mamy ze sobą. Piknik urządzamy sobie na plaży. Rozkładamy koce, otwieramy torby z jedzeniem i piciem. W kwietniu woda jest już na tyle ciepla, że możemy się nawet wykąpać. Dzieci na pewno tak zrobią, a nas ochlapią wodą z wiaderka lub foremki. W miasteczkach takich jak Tirrenia jest trochę “więcej życia”. Główny bar oferuje bardzo szeroki wybór ciastek, ciast oraz kanapek. Jest też kilka otwartych sklepików z souvenirami oraz “sprzętem na plażę” (wiaderkami, foremkami itd.).

Góry

Drugim rozwiązaniem piknikowym jest wyjazd w góry, których w Toskanii nie brakuje. Przemieszczając się krętymi, górskimi drogami należy pamiętać o powolnej jeździe. Mogą nam przeciąć drogę zwierzęta, takie jak jelenie, sarny czy stado dzików. Szczególnie trzeba uważać o zmierzchu lub późnym wieczorem. Zwierzęta zaczynają się przemieszczać z jednego miejsca lasu na drugie. Na niektórych leśnych parkingach skonstruowane są drewniane, długie stoły oraz ławy. W sam raz na nasz obiad na świeżym powietrzu. W pobliżu bardzo często znajduje się również fontanina czyli źródło pitnej wody. Jeśli wybieramy się właśnie w góry, to warto jest wziąść ze sobą parę pustych butelek i napełnić je taką górską wodą, zdatną do picia. Jest bowiem wspaniała. Przy górskim “kranie” z wodą zatrzymują się też rowerzyści, którzy przemierzają górskie tereny. Woda może stać w butelkach przez kilka dni. Jeśli wybierzemy góry, to możemy również zrobić sobie małą, pieszą wycieczkę. Włóżmy do plecaków to wszystko, co będzie nam potrzebne do zrobienia pikniku i udajmy się w wyznaczone miejsce na szlaku górskim. Pamiętajmy jednak o dobrym, odpowiednim obuwiu. To bardzo ważne, a często o tym zapominamy. W najbardziej uczęszczanych miejscach znajduje się schronisko, do którego możemy zajrzeć, by na przykład napić się gorącej kawy espresso czy zjeść loda. Na zewnątrz stoją również drewniane stoły i ławy, gdzie można odpocząć i coś zjeść. Wzdłuż górskich tras napotkamy piękne, nasłonecznione polany, na których może odbyć się nasz piknik. Najważniejsze, żeby po jego zakończeniu zabrac ze sobą wszystkie śmieci. Na górskich trasach kiepsko bowiem z koszami na odpadki. Musimy więc znieść je do samochodu i wyrzucić nieco później.

Piknik miejski

Trzecim przykładem pikniku w Toskanii jest wyjazd do miasta. Najpierw zwiedzimy okolice i centrum, a następnie wybieramy miejsce, by zjeść na świeżym powietrzu. Przy parkingu w miejscowości Barga znajdują się stoliki i lawy. Kilka lat temu, kiedy podróżowalismy z mężem po okolicach Garfagnana zrobiliśmy sobie tam obiad. Woziliśmy ze sobą piknikową kuchenkę gazową z jednym palnikiem, dzięki której przygotowanie ciepłego posiłku nie było żadnym problemem. Wystarczył makaron, sos pomidorowy i gotowe. Sos można przecież przygotować w domu, dodać do niego uduszone warzywa. Słoik szczelnie zamknąć i włożyć do piknikowej torby. Innym rozwiązaniem może być sałatka na zimno, czy to w wersji z makaronem czy z ryżem. Do nich najlepiej pasuje kukurydza, fasolka, tuńczyk, oliwki, kapary i oczywiście pomidory. Wystarczy przyprawić ja na miejscu i gotowe. W sklepach spożywczych sprzedawane są małe buteleczki z oliwą z oliwek, stąd nie musimy ze sobą wozić dużej, 1 – litrowej butli tego cennego płynu.

Jeśli jesteśmy turystami, którzy przyjechali do Toskanii tylko na kilka dni…

i nasz piknik jest bardzo zaimprowizowany, to w piątek przed Wielkanocą możemy wybrać się do dużego sklepu spożywczego i zakupić gotowe zestawy sałatkowe, które przed spożyciem należy doprawić do smaku. Nie będziemy musieli się wtedy martwić o dodatkowe naczynia, takie jak np. miski czy talerze. Jeśli nasz piknik odbywa się w pobliżu dużego miasta, to możemy pójść do baru czy miejscowego sklepiku spożywczego i poprosić o przygotowanie kanapki. Sprzedawca przekroi nam na pół grubą schiacciatę lub bułkę (np. rosettę) i “nafaszeruje” ją wedliną lub serem. Na miejscu możemy kupić też dużą butelkę wody czy innego napoju. Jeśli chcemy, by nasz piknik był bardziej wykwinty i elegancki możemy zakupić butelkę dobrego wina, na przykład Chianti. Do wędlin takich jak prosciutto crudo, salame toscano czy serow typu pecorino, caciotta itd. będzie to wspaniały dodatek.

Piknik miejski: dobre adresy…

  • W Buonconvento istnieje zwyczaj robienia pikniku wielkanocnego pod murami

miasta. Można przysiąść na kamiennych ławach lub po prostu rozłżyć koce na trawie. Osób, które przyjechały tu na piknik jest bardzo wiele. Mimo natłoku nikt sobie nie przeszkadza, każdy piknikuje na wybranym skrawku ziemi. Niektórzy przyjechali z daleka, na parkingu stoją samochody z rejestracjami z całych Włoch, ale również z poza granic kraju. Niektórzy przyjechali również motorami (bo wspaniale zwiedza się te rejony właśnie na motorach) i zatrzymali się na obiad na świeżym powietrzu. Atmosfera jest bardzo miła, przygrzewa mocno słońce i spokojnie możemy być ubrani w koszulki z krótkimi rękawkami. Tuż obok, na dużym parkingu odbywa się targ rękodzielnictwa. Tak więc po zjedzeniu możemy przejść się i zakupić jakąś pamiątkę. W centrum miasta otwarte są wszystkie bary, restauracyjki, a sklep spożywczy działa tylko rano, do pory obiadowej. Można kupić swieży chleb, ser czy wędliny, by przygotować kanapki. W dużych miastach turystycznych nie będzie problemu ze znalezieniem otwartego sklepu spożywczego czy lokalu gastronomicznego. Sklepikarze i właściciele restauracji czekają na takie chwile i wykorzystują wizyty turystów przybyłych z całych Włoch i zagranicy. Volterra może poszczycić się pieknym parkiem, to samo San Quirico d’Orcia. W cieniu drzew i spokoju możemy przysiąść na ławkach czy rozłożyć koc i zjeść coś pysznego.

  • Wspaniałym miejscem na piknik jest teren w pobliżu Abbazia San Galgano (w

gminie Chiusdino, w prowincji Grosseto). Historia opactwa sięga XII wieku i łączy się z historią Świętego Galgano. Pamiątką po nim jest miecz, który został wciśnięty w skałę. Budynek jest przeogromny i co ciekawe: pozbawiony dachu. Bez żadnej opłaty można wejść do środka. Dla mnie są to zawsze bardzo emocjonujące chwile. W pobliżu znajduje się sklepik mnichów, gdzie można zakupić zioła, miód czy likiery przez nim wyrabiane. Tak jak wspomniałam przy opactwie jest pełno zieleni oraz dużych drzew, które w ciepłe dni dają schronienie przed słońcem. Tam też można zrobić sobie mały piknik. Oczywiście należy pamiętać, by później miejsce pozostawić w czystości.
Jeśli posiadamy camper, to zorganizowanie pikniku nie będzie żadnym problemem do wykonania. W sumie możemy zatrzymać się w każdym dogodnym miejscu. A jeśli nie, to w większych miastach istnieją specjalne parkingi dla camperów, z dostępem do wody i innymi dogodnościami. Z campera wyjmujemy rozkładany stoliczek, leżaki i rozpoczynamy piknik.
Jeśli ze względu na różne zaistniałe sytuacje nie zdążyliśmy przygotować prowiantu na wielkanocny piknik, to pozostaje nam zjedzenie posłlku w restauracjach, trattoriach czy osteriach. Jest tylko jeden mały problem: tego dnia lokale gastroniczne są przepełnione, stoliki zarezerwowane z wyprzedzeniem. Na obiad raczej nie mamy szans, możemy spytać się o możliwość rezerwacji stolika na wieczór. Najlepszym rozwiązaniem byłaby rezerwacja telefoniczna, grubo przed rozpoczeciem Wielkanocny. W takiej sytuacji należy również liczyć się z przypadkowym wybraniem lokalu lub miejsca z czyjegoś polecenia.

Poniedziałek wielkanocny, targi, festyny

Dla tych wszystkich, którzy oprócz pikników i jedzenia na świeżym powietrzu lubią również targi i festyny, przedstawiam spis wydarzeń toskańskich w Wielkanocny Podziedziałek. W mieście Casole d’Elsa (prowincja Sieny) odbędzie się Fiera di Pasquetta. Stoiska będą otwarte od godziny 8.00 do 20.00. Nie zabranie towarów różnego rodzaju, począwszy od sprzętu kuchennego, ubrań, butów, skończywszy na produktach spożywczych. Zapowiedziano, że będą również stoiska z antykami, a dla dzieci animacja oraz dmuchany zamek, na którym będzie można skakać do woli.

  • 21 kwietnia w Fiesole odbędzie się trzecia edycja Pasquetta a Fiesole.

Od godziny 9.00 do 20.00 będą ustawione stoiska z artykułami rękodzielniczymi oraz lokalnymi produktami gastronomicznymi. Dla najmłodszych przewidziano bańki mydlane, malowanie twarzy, balony oraz czekolada i jajka czekoladowe gratis. Jeśli będziemy w tych okolicach również w niedzielę wielkanocną, to warto obejrzeć (ze wzgórz Fiesole albo najlepiej zjechac do samej Florencji) tzw. Scoppio del Carro czyli Wybuch Wozu. Na Placu Katedralnym białe woły ciągną do wrót katedry XVIII-wieczny złocony wóz. Znad głównego ołtarza zjeżdża po drucie rakieta w kształcie gołębicy. Zapalają się race ukryte w wozie. Wydarzenie to nawiązuje do Święta Zmartwychwstania. Toskańczycy wierzą, że udane odpalenie fajerwerków zwiastuje dobre plony, stąd wielu z nich bezpośrednio asystuje wydarzeniu na Placu Katedralnym lub ogląda relację w telewizji (podczas nadawania wiadomości).

  • W miejscowości Marliana (prowincja Pistoi) odbędzie się Sagra dell’Uovo Sodo,

Festiwal Jaja na twardo. Po mszy w Pieve di Sant’Andrea odbędzie się pośwęcenie jaj oraz poczęstunek. Popołudniu przewidziane są zabawy i loteria w centrum miasta.

  • 21 kwietnia b.r. w miejscowości Gaiole in Chianti (prowincja Sieny) odbędzie się

szósta edycja Targów Ceramiki. Od godziny 10.00 do 19.00 będzie można osobiście porozmawiać z artystami, obejrzeć oraz zakupić piękną ceramikę. Wydarzenie zostało zorganizowane dzięki współpracy gminy Gaiole in Chianti oraz Stowarzyszenia “Arte della Ceramica”. W godzinach od 10.00-12.00 oraz od 15.30-17.30 zorganizowane będzie laboratorium dla najmłodszych, którzy przy pomocy artystów będą mogli zrealizować własne dzieła artystyczne.

  • W Wielkanocny Poniedziałek w centrum miasta Bibbona odbędzie się Festa del

Cedro, Festiwal Cedratu (Cytronu). Podczas wydarzenia będzie można zakupić produkty lokalne oraz oczywiście wymieniony cedrat, który używany jest w kuchni włoskiej. Nie zabraknie stoisk z rękodzielnictwem, gry w twz. tombolę, koncertów oraz degustacji. Wieczorem odbędzie się parada historyczna oraz Palio delle Botti, podczas której wybrani zawodnicy z dzielnic miasta będą turlać przed sobą ogromne beczki. Wydarzenie niecodzienne i jak najbardziej godne obejrzenia.

  • Od 17 do 21 kwietnia b.r. odbędzie się Regata Velica, tradycyjna regata w Porto

Santo Stefano. Organizowana jest przez Yacht Club Santo Stefano, więcej informacji: www.ycss.it .

  • W dniach 19-21 kwietnia b.r odbędzie się Pasqua Eco – Trail. Składać się będzie z

dwóch konkursów w bieganiu: 19 kwietnia o godzinie 15.30 wystartuje Mont-isi Eco Trail. Trasa będzie liczyć 22 km. Natomiast Tartufo Eco Trail, liczące 19 km, rozpocznie się 21 kwietnia, a start będzie miał miesjce w San Giovanni d’Asso. Szczegóły na stronie: http://www.pasquaecotrail.com

  • W Poniedziałek Wielkanocny w Prato odbędzie się Maratonina Internazionale.Będzie to już dwudziesta

szósta edycja tego wydarzenia, w której uczestniczą nie tylko sportowcy, ale wszyscy chętni do biegania. Przybywają oni z różnych zakątków regionu i kraju, ale również ze wszystkich kontynentów na ziemi. Do rozdania będą różne nagrody, między innymi: 24 Trofeum Mario Daddi, 3 Trofeum l’Isola dei Tesori, 37 Trofeum Romano Borselli, 13 Trofeum CNA Memorial Daniele Biffoni, 4 Trofeum Coni Memorial Stefano Balestri. Tego samego dnia, równocześnie z Maratonem w Prato odbędzie się Stracittadina Pratese, wolny bieg niekonkurencyjny. Więcej informacji: www.maratonina.prato.it

  • W okresie wielkanocnym czeka na nas wiele atrakcji w Toskanii. Warto wybrać się

tutaj właśnie w tym okresie. Jest już ciepło, ale z kolei jeszcze nie tak gorąco jak w środku lata. Wysokie temperatury nie zmęczą nas, dzięki czemu będziemy mieć ochotę na dużo zwiedzania i przemieszczania się po regionie.

Warto jest uczestniczyć w jednym z pikników wielkanocnych, do których tak bardzo przywiązani są Włosi. Może powinniśmy zrobić tak jak to robią oni: spędzić go w towarzystwie najbliższych przyjaciół.

The following two tabs change content below.

ewa

Wakacje w Toskanii.pl założyłam po to by połączyć moją miłość do Toskanii z pasją do promowania włoskiej kultury.

Twój komentarz

Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.